Margot
Imię
Wiek
Płeć
kobieta
Stan cywilny
Mieszkam
Polska, wielkopolskie, Kalisz
Chiński znak zodiaku
Znak zodiaku
Adres
Zarejestrowany
Ostatnio zalogowany
16.03.2012
Teraz
online
Profil oglądano
Ulubiony kolor
Ulubiony artysta
Ulubiony pisarz
..., Edgar Allan Poe, Jane Austen, Siostry Bronte, Janet Fith
Ulubiona książka
Duma I Uprzedzenie, S@motność W Sieci, Biały Oleander, Rozważna I Romantyczna, Dziwne Losy Jane Eyre, Mansfield Park, Kochanek Lady Chatterly, Arytmie
Lubię
Nie lubię
Zainteresowania
Motto
"Lepiej spalić się szybko niż tlić się powoli".
O mnie
Komentarze
Musisz być zalogowany żeby dodawać komentarze
xoxo, Vanessa.
Pierwszy raz taki miałam. Ty często miewasz?
To jest okropne. 
KATHARSSISS
Ja przez całe życie walczę sama ze sobą.
Jestem swoim najlepszym przyjacielem i największym wrogiem.
Boli mnie gardło, mam katar i czuję się bardzo osłabiona. Jeśli nie przejdzie m ido poniedziałku, to pójdę do lekarza.
where is the love?
Trzeba było by nie wierzyć w czas aby nie mieć wspomnień aby nie mieć tęsknoty...
czy można by zapomnieć o tym że ma bić nam serce- nie da się
to nie świadome nie zależne od nas . Podobnie powinno być z naszą przeszłością wspomnienia i uczucia niech pozostaną uczuciami i wspomnieniami nie utożsamiaj się z nimi a zapomnisz
xoxo, Vanessa.
Śniło mi się, że potrąciła mnie ciężarówka i naprawdę myślałam, że nie żyję. Nie mogłam się wybudzić, widziałam tylko ciemność. Brrr. o_O
KATHARSSISS
Z nadinterpretacją również mam problemy..
Zwłaszcza jeśli chodzi o mężczyzn.
Zauważam u siebie również skłonności do egotyzmu.
Staram się z tym wszystkim walczyć, po to by nie zwariować.
U mnie jakoś tak dziwnie, rozchorowałam się i leżę w łóżku.
Tak poza tym, to nie rozumiem mężczyzn..
Narkoriel
Tak różnie, temat ten czasem się nawiązuje... Szczególnie ostatnio co jakiś czas.... Starałam się go już unikać ale wczoraj znów do niego nawiązałam. Bo chciałam po prostu powiedzieć co myślę... I postaram się porozmawiać z nim dziś, bo wczoraj nie wyszło tak jak chciałam. On ze mną rozmawia bo mówi,że tego chce,że jest na to gotowy itp.
My love for the moon
Zmęczyłam się chwilowo gonieniem za nim. Potrzebuję chwili, by odetchnąć. Dziękuję. Mimo wszystko. Jak wrócę, mam nadzieję, że dalej będziesz skłonna pomóc mi go podnieść.
Ps. Wybacz, że ostatnio nie odpisałam. Jestem dumna - pojechałaś, przetrwałaś, wróciłaś. Jak się trzymasz? Oddychaj!
Jak będziesz mnie potrzebować, pisz - m_luna@op.pl
Narkoriel
No tak... szczególnie,że ja nie mam na nie wpływu ;p